Morza zew

Pobierz tekst PDF

Słowa: Andrzej Drgas; muz: Lukasz Gileta, Wojciech Mazurkiewicz

 

Drobnym krokiem brzegiem plaży, patrząc na horyzont

Szedł spokojnie starszy człowiek, lekko usta krzywiąc.

Znowu piękna dziś pogoda, i nic się nie dzieje,

Tylko lekka morska bryza od zatoki wieje.

.

Ref: Chciałbym jeszcze raz wypłynąć gdzieś na koniec tęczy,

Poodwiedzać stare kąty, trochę się pomęczyć.

Chciałbym jeszcze raz wypłynąć, poczuć morza zew.

Pofiglować z wielkim sztormem, mocniej wzburzyć krew.

.

 Jeszcze przecież tak niedawno, całe moje życie.

Ruszyć szlakiem na ocean rankiem tuż po świcie.

Zamustrować się na statek w jeszcze jeden rejs,

Potem w porcie przy kielichu opowieści pleść.

.

Ref: Chciałbym jeszcze raz …

.

Kiedy będziesz w rejs wyruszał, dobrze patrz na keję,

Czasem rankiem tuż po świcie właśnie ja tam siedzę,

Może warto by mnie zabrać w jeszcze jeden rejs,

Przecież dobrze z doświadczeniem przyjaciela mieć.

.

Ref: Chciałbym jeszcze raz …